Shards of Sharn

Problemy Mornovy

Pierwsza krew

Drużyna udała się na wschód. Po drodze spotkali grupę bandytów. W brutalnie skuteczny sposób upewnili się, że nie będą już nękać nikogo więcej. Przy jednym z drzew odkryli ciała dwóch paladynów poległych w bitwie z sądząc po ranach wielką bestią. Najpewniej byli to druhowie Kevlamina. Ankhesenamun zebrała ich insygnia oraz charakterystyczny medalion jednego z nich i drużyna ruszyła dalej. Dotarli do niewielkiej, lecz zdecydowanie nie skromnej wioski o swojskiej nazwie Mornova. Tu okazało się że w okolicy od niedawna grasują wywerny. Tubylec imieniem Virgil poprosił też o odnalezienie jego brata.
Dzięki umiejętnościom tropienia i znajomości dziczy Fern bohaterowie zakradli się o poranku do legowiska bestii i bez litości zgładzili zarówno dorosłe jak i młode osobniki. Przy gnieździe znajdowało się zmasakrowane ciało brata Virgila, z którego drużyna zdecydowała zabrać jedynie wspomniany przez łowcę rodzinny medalik. Do tego Fern zaopiekowała się niewyklutym jeszcze jajem wywerny.
Po powrocie do wioski i zebraniu podziękowań bohaterowie ruszyli w stronę Sharn. Część z nich popadła w konflikt z członkami Cesarskiej Gwardii pełniącymi straż na murach stolicy pod wodzą Keiry.
Nastał trudny czas dla drużyny, ciężka próba lojalności i charakteru w ciemnych lochach Sharn…

Comments

przeroog DemoNika

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.